Witam i znowu mnie tu troszkę nie było , więc z góry przepraszam za ilość zdjęć , ale chcę choć troszkę pokazać co udało mi się zrobić w tym czasie.
Zacznę od lawendowych zawieszek , jakiś czas temu pokazywałam już podobne , a ponieważ u nas w rodzinie wysyp Skorpionów więc prezenciki jak znalazł.
Ta z ptaszkami była dla Mamusi , mój nowy projekt , bardzo się wszystkim spodobał. Motyw lawendy bardzo przyjemny do wyszywania bo mało skomplikowany . Postanowiłam się dzielić czym mam , bo strasznie dużo czasu zajmuje szukanie w sieci tego co nam się podoba , dlatego dla zainteresowanych schemat poniżej .
Zawieszka z serduszek i lawendowy woreczek były dla cioci Bożenki.
Przy okazji najlepsze życzenia dla wszystkich Skorpionów.
Dla mojego małego miłośnika kotów , uszyłam takiego klamkowego kotka . Szyłam specjalnie ręcznie żeby miał takie ładne białe szwy , ale ponieważ użyłam dość grubego polarku to zaginęły gdzieś w akcji.
Poniżej wykrój dla zainteresowanych. Pozarażałam rodzinę szyciem , więc może Wam się też spodoba kiciuś.
Ps. Buziaki dla Beatki i Ilonki.
A tu już komoda w trakcie liftingu , jej wygląd to głównie zasługa mojego męża . Ja byłam tylko od czarnej roboty tzn. od malowania na biało :) Tu jeszcze szuflada bez ratanu , ale doszliśmy do wniosku , że szufladę też trzeba podrasować i poniżej już zdjęcie z ... ratanem.
Tu można zobaczyć meble przed odnowieniem ( klik ) .
Niestety mój przedpokój nie daje możliwości złapania komody w całej krasie , więc dlatego po kawałku. Odnawianie mebli w mieszkaniu to koszmar , straszny bałagan temu towarzyszy dlatego dużą szafę odnowimy już na nowym miejscu teraz tylko drzwiczki , które są na zdjęciach z zawieszkami.
A tu już nowy zakup do morskiego pokoju Antosia . Dwa dni się na mim kulał zanim pozwolił nam go schować i wytłumaczyć sobie, że to do nowego domku.
i jesienne dekoracje.
i zapraszam ponowie bo w następnym poście candy rocznicowe ..




